Jednym z najbardziej fundamentalnych i często pierwszym zauważalnym objawem uzależnienia od alkoholu jest silne, wręcz kompulsywne pragnienie sięgnięcia po alkohol. Nie jest to zwykła chęć napicia się, ale głęboka, wewnętrzna potrzeba, która często dominuje nad innymi myślami i potrzebami. Osoba uzależniona może odczuwać ciągłe podniecenie na myśl o alkoholu, planować spożycie i poświęcać znaczną ilość czasu na zdobycie go. To pragnienie może pojawiać się nawet wtedy, gdy osoba jest świadoma negatywnych skutków picia, takich jak problemy w pracy, kłopoty rodzinne czy pogarszający się stan zdrowia.
To kompulsywne pragnienie jest związane ze zmianami neurochemicznymi w mózgu, które zachodzą pod wpływem długotrwałego spożywania alkoholu. Alkohol wpływa na układ nagrody w mózgu, zwiększając wydzielanie dopaminy, co prowadzi do uczucia przyjemności i satysfakcji. Z czasem mózg adaptuje się do obecności alkoholu, a jego brak powoduje dyskomfort i objawy odstawienia, co z kolei potęguje potrzebę sięgnięcia po kolejną dawkę. Jest to błędne koło, które napędza uzależnienie.
Warto podkreślić, że to pragnienie nie jest kwestią woli ani charakteru. Jest to objaw choroby, który wymaga profesjonalnego podejścia terapeutycznego. Osoba uzależniona może próbować kontrolować swoje picie, stawiać sobie limity, ale często te próby kończą się niepowodzeniem, ponieważ siła nałogu jest zbyt duża. Skupienie na zdobyciu i spożyciu alkoholu może prowadzić do zaniedbywania innych ważnych aspektów życia, takich jak praca, rodzina czy pasje.
Utrata kontroli nad ilością spożywanego alkoholu jest niepokojąca
Kolejnym istotnym objawem uzależnienia od alkoholu jest utrata kontroli nad ilością spożywanego trunku. Osoba uzależniona często zaczyna pić z zamiarem spożycia określonej ilości alkoholu, ale w praktyce okazuje się to niemożliwe. Jedna czy dwie porcje często prowadzą do dalszego picia, aż do momentu upojenia lub utraty świadomości. Nawet jeśli osoba podejmuje próby ograniczenia spożycia, często kończą się one niepowodzeniem, a zamiast tego piją więcej niż zamierzali.
Ta utrata kontroli jest ściśle związana z fizjologicznymi i psychologicznymi mechanizmami uzależnienia. Mózg przyzwyczaja się do obecności alkoholu, a jego działanie staje się mniej intensywne, co prowadzi do potrzeby spożywania coraz większych ilości, aby osiągnąć pożądany efekt. Ponadto, czynniki psychologiczne, takie jak stres, lęk czy nuda, mogą wywoływać impulsywne sięganie po alkohol, co dodatkowo utrudnia zachowanie kontroli.
Co więcej, osoba uzależniona może doświadczać tzw. „zacięć pamięci” lub „urwanych filmów” po spożyciu alkoholu. Oznacza to, że nie pamięta fragmentów lub nawet całych okresów czasu spędzonych pod wpływem alkoholu. Jest to dowód na to, jak silnie alkohol wpływa na funkcje poznawcze i pamięć, a jednocześnie stanowi sygnał, że picie wymknęło się spod kontroli. Brak pamięci nie oznacza, że nic się nie wydarzyło; często w tych okresach dochodzi do niebezpiecznych lub szkodliwych zachowań.
Występowanie objawów odstawienia alkoholu świadczy o fizycznej zależności

Do najczęstszych objawów odstawienia alkoholu należą:
- Drżenie rąk i całego ciała
- Nudności i wymioty
- Ból głowy
- Poty, zwłaszcza nocne
- Niepokój, drażliwość, lęk
- Zaburzenia snu, bezsenność
- Przyspieszone bicie serca
- Nadciśnienie tętnicze
- Halucynacje wzrokowe, słuchowe lub dotykowe (rzadziej, ale bardzo groźne)
- W skrajnych przypadkach może dojść do drgawek padaczkowych lub majaczenia alkoholowego (delirium tremens), które stanowią stan zagrożenia życia i wymagają natychmiastowej interwencji medycznej.
Często osoby uzależnione sięgają po alkohol właśnie po to, aby złagodzić te nieprzyjemne doznania, co pogłębia błędne koło uzależnienia. Picie staje się sposobem na uniknięcie cierpienia związanego z odstawieniem, a nie na poszukiwanie przyjemności. Ten mechanizm jest kluczowy dla zrozumienia, dlaczego przerwanie picia może być tak trudne dla osób uzależnionych i dlaczego często potrzebują one wsparcia medycznego podczas procesu detoksykacji.
Zaniedbywanie obowiązków i relacji społecznych to poważne konsekwencje
Uzależnienie od alkoholu ma daleko idące konsekwencje, które wykraczają poza sferę fizyczną i psychiczną jednostki. Jednym z kluczowych objawów jest stopniowe zaniedbywanie dotychczasowych obowiązków i pogarszanie się relacji z bliskimi. Alkoholizm pochłania coraz więcej czasu, energii i uwagi, co prowadzi do obniżenia efektywności w pracy, szkole, a także w życiu domowym.
Osoba uzależniona może zacząć spóźniać się do pracy, unikać odpowiedzialnych zadań, a nawet stracić zatrudnienie. W domu może dochodzić do zaniedbania obowiązków domowych, opieki nad dziećmi czy partnerem. Zainteresowania i pasje, które kiedyś były ważne, schodzą na dalszy plan, ustępując miejsca potrzebie picia. Całe życie zaczyna koncentrować się wokół alkoholu – zdobywania go, spożywania i radzenia sobie z jego skutkami.
Relacje z rodziną i przyjaciółmi również ulegają degradacji. Kłamstwa, manipulacje, obietnice bez pokrycia, agresja pod wpływem alkoholu, a także po prostu brak obecności i zaangażowania – to wszystko prowadzi do konfliktów, nieporozumień i stopniowego oddalania się bliskich. Osoba uzależniona może zacząć izolować się od społeczeństwa, ograniczając kontakty do osób, które akceptują lub współuczestniczą w jej nałogu, lub też całkowicie wycofywać się z życia towarzyskiego, bojąc się oceny lub po prostu nie mając siły na interakcje.
Kontynuowanie picia pomimo świadomości negatywnych skutków jest alarmujące
Kolejnym bardzo znaczącym objawem uzależnienia od alkoholu jest kontynuowanie picia, mimo pełnej świadomości negatywnych konsekwencji, jakie ze sobą niesie. Osoba uzależniona doskonale zdaje sobie sprawę, że alkohol niszczy jej zdrowie, relacje, karierę, finanse, a mimo to nie jest w stanie zaprzestać spożywania. To paradoksalne zachowanie jest sercem choroby alkoholowej.
Może to przybierać różne formy. Na przykład, osoba może wiedzieć, że po alkoholu staje się agresywna i krzywdzi bliskich, ale mimo to sięga po kolejną dawkę. Może być świadoma, że picie prowadzi do problemów z prawem, mandatów, a nawet utraty prawa jazdy, ale nadal prowadzi pojazd pod wpływem alkoholu. Może odczuwać silne bóle brzucha, problemy z wątrobą czy sercem, ale kontynuuje picie, bo bez niego nie potrafi funkcjonować.
Ta kontynuacja picia pomimo świadomości szkód jest dowodem na głębokie zmiany w systemie nagrody mózgu oraz na osłabienie zdolności racjonalnego myślenia i podejmowania decyzji pod wpływem silnego pragnienia alkoholowego. Mechanizmy obronne, takie jak racjonalizacja („tak naprawdę to nie piję aż tak dużo”, „inni piją więcej”), minimalizacja („to tylko stres”, „każdy czasem wypije za dużo”) czy zaprzeczenie („nie mam problemu z alkoholem”), odgrywają kluczową rolę w podtrzymywaniu tego destrukcyjnego zachowania. Osoba uzależniona często żyje w swoistej iluzji, gdzie alkohol wydaje się jedynym rozwiązaniem problemów, nawet jeśli sam jest ich przyczyną.
Zwiększona tolerancja na alkohol jest wyraźnym sygnałem rozwoju problemu
Rozwój tolerancji na alkohol jest jednym z bardziej subtelnych, ale jednocześnie bardzo wyraźnych sygnałów wskazujących na rozwój uzależnienia. Tolerancja oznacza, że z czasem organizm potrzebuje coraz większych ilości alkoholu, aby osiągnąć ten sam efekt, który wcześniej można było uzyskać przy mniejszej dawce. To, co kiedyś powodowało zauważalne upojenie, teraz ledwo daje o sobie znać.
Początkowo osoba może zauważyć, że musi wypić więcej niż zwykle, aby poczuć się „dobrze” lub „zrelaksowana”. Z czasem ten próg może się znacznie podnieść. Osoba, która kiedyś po dwóch piwach była wstawiona, teraz może bez problemu wypić pół litra wódki i czuć się stosunkowo trzeźwo, przynajmniej na zewnątrz. Ta zwiększona tolerancja jest wynikiem adaptacji organizmu do regularnego kontaktu z toksyczną substancją.
Zwiększona tolerancja jest niebezpieczna z kilku powodów. Po pierwsze, może prowadzić do szybszego zwiększania spożycia alkoholu, co z kolei przyspiesza rozwój fizycznej i psychicznej zależności. Po drugie, osoba z wysoką tolerancją może spożywać ilości alkoholu, które dla osoby bez tolerancji byłyby śmiertelnie niebezpieczne, co zwiększa ryzyko zatrucia alkoholowego i innych ostrych stanów zagrożenia życia. Po trzecie, wysoka tolerancja często wiąże się z brakiem odczuwania negatywnych skutków picia, co utrudnia osobie uzależnionej dostrzeżenie problemu i podjęcie decyzzy o zmianie swojego zachowania.








